Search

Jak uczyć się bardziej skutecznie i… nie oszaleć

Samodzielna nauka może przysparzać wiele trudności. Możliwe, że po tygodniu zmagań z olbrzymimi ilościami materiału do opanowania odczuwasz całe mnóstwo frustracji i niezadowolenia. Nie ma się co tak bardzo dziwić, to nowa sytuacja, więc masz prawo czuć się zagubiony. Pocieszające jest to, że mózg (zwłaszcza Twój, młody mózg) to bardzo plastyczna struktura, dostosowana do tego, aby nieustannie się zmieniać. Oznacza to, że będzie coraz łatwiej. Stopniowo zaczniesz uczyć się szybciej i sprawniej. O ile oczywiście po drodze się nie poddasz????

Istnieje kilka zasad, które mogą pomóc Ci usprawnić naukę i nie marnować czasu.

1.      Unikanie dystraktorów

Dystraktory to inaczej wszystko to, co nas rozprasza. Gdy zasiadasz do nauki, zadbaj o to, by nie mieć w zasięgu ręki tego, co zazwyczaj odciąga Twoją uwagę.

Jeżeli używasz sprzętu elektronicznego, by się uczyć, to nie odpisuj w tym czasie na wiadomości od kolegów i nie sprawdzaj tego, co nie jest związane z tematem. Częste odrywanie się od zadania, zmniejsza efektywność pracy.

Pamiętaj, że uwaga nie jest wcale podzielna!!! Jest tylko przerzutna. Oznacza to, że gdy robimy dwie rzeczy w tym samym czasie, nasz mózg musi między nimi nieustannie „przeskakiwać” i za każdym razem na nowo się koncentrować. W ten sposób marnuje całkiem sporo energii, dlatego warto tego unikać. Zwłaszcza przy trudnych zadaniach!

2.      Powtórki

Zapamiętywanie opiera się na powtarzaniu. Jeżeli uczysz się danego materiału, a potem do niego nie wracasz, Twój mózg traktuje go jako coś, czego może się pozbyć. Po prostu robi takie sprzątanie w naszej głowie i wszystko, co uważa za zbędne (czyli to, czego nie używamy), po prostu wyrzuca.

Powtórki są szczególnie ważne w początkowej fazie zapamiętywania, gdy mamy do czynienia z czymś zupełnie nowym. Oznacza to, że gdy uczymy się danego tematu w poniedziałek, powinniśmy do niego wrócić również we wtorek i w środę. Dopiero po kilku dniach z rzędu (w zależności od trudności materiału), możemy zrobić większe odstępy.

Dobrze jest zaczynać naukę od tego, czego nauczyliśmy się dnia poprzedniego!

Istnieją programy, które uwzględniają to, jak szybko nasz mózg zapomina. Jednym z nich jest aplikacja ANKI, która dobrze sprawdza się przy nauce np. słówek z języka obcego.

 Uszy do góry!

Joanna Donderowicz